ZSRP: Ukraińcy mogą pracować przy zbiorze owoców do 2027 r.
Będzie więcej rąk do pracy w sadach - cieszy się Mirosław Maliszewski, prezes Związku Sadowników Rzeczpospolitej Polskiej. - Informacja o przedłużeniu ochrony czasowej dla uchodźców wojennych z Ukrainy jest dla wielu gospodarstw ważną i dobrą wiadomością.
Prezes związku sadowników podkreśla, że to ważna decyzja dla rolnictwa.
- W sadownictwie od dawna wiemy jedno - bez ludzi do pracy nie ma zbiorów - poinformował Mirosław Maliszewski w mediach społecznościowych. - Dlatego informacja o przedłużeniu ochrony czasowej dla uchodźców wojennych z Ukrainy jest dla wielu gospodarstw ważną i dobrą wiadomością.
Od 5 marca 2026 r. obowiązują przepisy, które pozwalają tym osobom legalnie pracować w polskich gospodarstwach aż do 4 marca 2027 r.
Zdaniem prezesa Maliszewskiego, dla sadowników oznacza to przede wszystkim większy spokój przy planowaniu nadchodzącego sezonu. W praktyce ma to oznaczać:
- możliwość dalszego zatrudniania pracowników z Ukrainy
- więcej rąk do pracy przy zbiorach owoców
- większą stabilność pracy w gospodarstwach
- łatwiejsze planowanie sezonu w sadach
- Rozszerzono również krąg osób, które mogą pracować jako pomocnicy rolnika - dotyczy to także osób innych narodowości, które przed 24 lutego 2022 r. legalnie mieszkały na Ukrainie - dodaje prezes ZSRP w mediach społecznościowych.
0 komentarze