Dziś protest rolników w Warszawie. Protestują też Francuzi i... Niemcy
Dziś o godzinie 11 rozpocznie się protest Rolników w Warszawie. Rolnicy ruszą z Placu Defilad pod Pałacem Kultury i Nauki i będą maszerować pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. Także dziś zapadną ostateczne decyzje w sprawie przyjęcia umowy handlowej UE - Mercosur. Umowa jest powodem protestów nie tylko w Polsce, ale także we Francji, a nawet w Niemczech. Może to być najważniejszy dzień dla europejskiego rolnictwa na następne 50 lat.
Dzisiejszy przemarsz organizuje Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników czyli grupa zrzeszająca niezależne, bezpartyjne komitety strajkowe z całej Polski. Cześć rolników wyjechało w kierunku Warszawy jeszcze wczoraj.
OOPR zgłosiło chęć wjazdu ciągników na teren Warszawy, ale - jak sami informują w mediach społęcznościowych - Miasto Warszawa nie wydało decyzji o zakazie wjazdu ciągników.
- Miasto nie przyjęło również zgłoszenia w tej części - informuje OOPR. - Zamiast tego przesłało pismo, w którym stwierdziło, że wjazd ciągników „nie stanowi zgromadzenia”.
OOPR podkreśla jednak, ze wolność zgromadzeń nie jest uznaniowa. Nie obowiązuje tylko w dni robocze. Nie znika dlatego, że urząd nie chce wydać decyzji.
- Rolnicy mają prawo mówić jednym głosem. I z tego prawa korzystamy dodają przedstawiciele OOPR.
Od kilku dni protesty trwają w Niemczech. Informacje o tym przebijają się w mediach społecznościowych - głównie na platformie X.
Reuters World informuje, że rolnicy wjechali nawet traktorami do Paryża, by zablokować umowę UE-Mercosur.
Bez wątpienia piątek, 9 stycznia 2026 roku może być tym dniem, który zaważy na kształcie europejskiego rolnictwa na wiele dzisiątek lat, a może nawet na dłużej.
0 komentarze