2020-01-17

30% terenów UE ma być w stanie naturalnym

Podczas ostatniego posiedzenia Parlamentu Europejskiego poznaliśmy plany Unii Europejskiej na 2030 rok. 30% terytorium UE ma być ,,w stanie naturalnym''.

A teraz rozejrzyjmy się dookoła. Jaki procent terenów w naszej gminie czy powiecie, a nawet w całej najbliższej okolicy stanową ,,tereny naturalne''? Jeśłi nie mieszkamy w górach lub na Mazurach - zapewne niewielki.

Parlament Europejski wezwał do ustanowienia prawnie wiążących celów w kierunku zatrzymania utraty bioróżnorodności podczas szczytu ONZ o bioróżnorodności (COP15). Szczyt ONZ w tej sprawie odbędzie się w Chinach w październiku 2020 r.

Jak się dowiadujemy z oficjalnego komunikatu (w języku angielskim - KLIK) parlament chce, aby Unia Europejska przejęła inicjatywę, zapewniając, że do 2030 r. obszary naturalne będą stanowić 30% terytorium UE oraz że zachowanie bioróżnorodności będzie brane pod uwagę we wszystkich unijnych politykach. Tym samym staje się jasne, do czego ma doprowadzić Europejski Zielony Ład.

Oficjalnie bioróżnorodność jest definiowana jako zróżnicowanie życia na naszej planecie we wszystkich jego formach. Składa się na nią liczba gatunków, ich zmienność genetyczna i interakcje tych form życia w złożonych ekosystemach. Parlament Europejski ma zamiar przeznaczyć co najmniej 10% długoterminowego budżetu na lata 2021–2027 na działania na rzecz poprawy różnorodności biologicznej.

Zdaniem niektórych naukowców obserwujemy na Ziemi kolejną epokę wielkiego wymierania gatunków. Kto jednak interesuje się paleontologią wie, że takich epok było już kilka i... na końcu pojawił się człowiek To oczywiście skrót myślowy, jednak prawdą jest, że wielokrotnie  w dziejach Ziemi odbywało się wielkie wymieranie gatunków. A jeśli dzieje się to cyklicznie, to czy my, ludzie, jesteśmy (po raz pierwszy) tego przyczyną lub jesteśmy w stanie to wymieranie powstrzymać?


Dodaj komentarz

Marcin 1 miesiąc temu

Same bzdury. Pewnie znowu będą dotacje dla krętaczy i nierobów. Będą brali gdzie się da i ile tylko się da, a prawdziwy rolnik żeby dostać najmniejszą dopłatę będzie nękany wszelkimi kontrolami inspekcjami bdo itp. Pozdrawiam