Jump to content
Sign in to follow this  
Guest Olek

Ogórki w zimnym tunelu.

Recommended Posts

Guest Olek

Ktoś produkuje ogórki w takich tunelach? Chodzi mi zarówno o tzw kolkę jak i długiego, czyli tzw szklarniowego. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Olek

Ile teraz trzeba tuneli żeby się w ogóle opłacało, jakie koszta jednego tunelu, ktoś coś podpowie? 

 

Za rady w stylu, że jak wszystko w ogóle się to nie opłaca z góry dziękuję. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ogur

w malopolsce oforka sadzilo sie masowo pod tunelami na wczesnego.. ale od kilku kat produkcja zanika poniewaz zalewa nas tani import z rumunii na wiosne.. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Olek

Mam zamiar postawić hektar tuneli, ktoś podpowie co i jak? 

Dlatego tunele, a nie jakieś owoce, bo nie mam więcej ziemi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Olek

Ale powie ktoś jakie postawić najlepiej tunele i ile żeby z tego coś zarabiać? 

Nie mam w tym doświadczenia, jestem z branży rolniczej, ale w tym temacie nie orientuje się jakie są koszta, a jaka opłacalność itd. 

Ze zbytem jakoś sobie poradzę, bo na giełdach pół życia spędziłem, tylko interesuje mnie jakie są koszta żeby to robić profesjonalnie, a jaki zysk z jednego tunelu itd. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam kilka tuneli z ogórkiem i coś tam już liznąłem tematu :D Zaczynając od początku to jakie tunele widzisz u siebie? drewniane metalowe betonowe słupki? gotowe czy sam zbudujesz? to ważne ile cię to na dzień dobry będzie kosztowało? następnie chcesz ogrzewać to jakoś czy nieogrzewane? 

 

Ja nie ogrzewam sadzę tak żeby się od maja zaczęły. 

Sieje się do tunelu tylko odmiany partenokarpiczne żeby się o zapylanie nie martwić. JA sieję Mirabelle bardzo fajna odmiana plenna i ładnie się prezentuje.

Ze sprzedażą to jest tak jak ze wszystkim, jak ty masz to wszyscy też mają a jak nie masz to się pytają

Koniecznie nawodnienie ale zwykły t-tape i dozowniki do nawozu wystarczą, wczesnego ogórka dobrze jest sadzić w pierścieniach foliowych (kupujesz rękaw foliowy czarny na kilogramy) ja napełniam je mieszanką torfu z obornikiem (2 rozrzutniki torfu na rozrzutnik obornika przelasowanego) (torf kopie własny na łące nad rzeką bo mam dobry jak sklepowy)

Jak coś to pytaj to jeszcze napisze co wiem B)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest piotrek ogrodnik

Tomek rolnik zapomniałes napisać o podstawowych sprawach jakimi są cięcię i pielęgnacja ogórka pod osłonami. Mirabell F1 nie polecam bo to odmiana niewdzięczna na wiosenne nasadzenia i silnie wegetatywna(robi dużo pędów), ponadto w upalne lato jaśnieją jej owoce i robi się mało atrakcyjna dla klienta. Lepsza pod kątem uprawy i jakości owoców jest odmiana sv 9047 F1.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam kilka tuneli i u mnie cięcie faktycznie nie jest aż tak uciążliwe (pewnie jak większy areał to będzie to zajęcie dla kilku pracowników) przyrosty też ma spore i trzeba ciągle zawijać po sznurku, tak raz w tygodniu każdą roślinę trzeba zawinąć. Ja myślałem że to z głodu mi się jasne robią, jak daję dolistnie azot i fosfor co kilka dni i całe lato mam ciemne atrakcyjne ogóry.

 

Też słyszałem że te odmiany sv z numerkami są lepsze od mirabelli ale jeszcze się nie odważyłem żeby spróbować

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Olek

Tomek Rolnik, ja przymierzam się do postawienia tuneli na hektarze, właśnie takich nieogrzewanych, myślałem o tunelach blokowych, nawodnienie itd (studnia głębinowa jest), nie chcę tego robić aby było, chcę to robić profesjonalnie.

 

to nie jest tak, że jestem laikiem, pół życia spędziłem przy produkcji owoców, ale fakt ogórka nigdy nie robiłem.

poza tym nie jest w 100% postanowione, że będzie to ogórek.

 

powiedz mi jak możesz, takie tunele 30 metrowe standardowe, szerokości 7 metrów, ile z takiego tunelu średnio rocznie zostaje po kosztach produkcji?

produkcja nie jest jakimś problemem, zapłacę doradcy za pierwszy rok, mniej zarobię, ale nauczę się robić profesjonalnie, mi chodzi o to czy w ogóle opłaca się włożyć np te 100 tysięcy w te tunele i w jakim czasie taka kwota się zwraca, czy areał 1ha czy tam trochę mniej, to w ogóle lepiej sobie dać spokój, bo i tak będzie za mało na godne zarobki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Łukasz

fajne tunele zblokowane to jakieś 300 tys na 25 arów:) W tym roku ogórka będzie do wiwatu. Nasion już od dawna brakuje. Rumunia też sie dołóży...pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja z takiego 30x7 mam przychodu jakieś 5 tysięcy minus nasiona( mirabella 3 paczki po 250 ziarek po ok 70 zł) ,nawozy pewnie ze 100 zł, opryski 200-300 zł, amortyzacja folii (1000zł i zmiana co jakieś 5 lat) trzeba liczyć 200zł, farby na odmalowanie tuneli 100zł (u mnie bo mam metalowe nieocynkowane), agro włókniny częściowo co rok wymieniam 150zł.

I kosztów stałych chyba tyle reszta to robocizna. Hodujesz rozsadę to trzeba koło niej chodzić i później sadzenie u mnie 2 sztuki sadzą taki mój tunel w 3 dni plus 1 sztuka dzień lub dwa podwiązuje sznurki i podpina kroplowniki (polecam stosować t-tapy jakieś, będzie taniej i bez pierdzielenia się) teraz zostaje czekanie na owoce, otwieranie i zamykanie codziennie, i podwiązywanie co tydzień podwiązać jeden tunel na dzień to niby się da ale męczące to jest więc też trzeba liczyć 1 sztukę na tunel raz w tygodniu jak chłodno jest to raz na dwa tygodnie, zbieranie to też jest problematyczne bo w tunelu latem są tropiki a do ogórka trzeba się ubrać jak kobieta w afganistanie bo ogóry drapią do krwi a otwarte rany i pot spływający po ... każdego zniechęca do roboty. Najlepiej zbierać rano i popołudniem i też więcej jak 3-4 tuneli to 1 sztuka nie zbierze( zbiera się w zależności od asortymentu i pogody albo codziennie albo co dwa dni. Po sezonie trzeba zasuszyć rośliny albo na świeżo wywalić to wszystko, ziemię z pierścieni trzeba wywieść na pryzmę albo całkiem wymienić, też 2 sztuki cały dzień żeby jeden tunel wyprzątnąć.

Te 5 tysięcy to zależy od sytuacji na rynku, ja sprzedaje na kwaszenie detalicznie w swojej okolicy i jak jest niepogoda i gospodyniom nie rosną na ogródkach to jest cena i ja zarabiam a jak pogoda dopisze to wszyscy mają towaru w bród i ja się ściskam żeby tylko wypchnąć żebym nie wywalił na pole, nie mam żadnego większego odbiorcy na przetwórstwo, na giełdę nie mam czasu bo i inne warzywa się w polu uprawia i ilości zbyt małe żeby to ręce i nogi miało.

 

 

300 tysięcy za 25 arów to 1,2 mln hektar a szklarnia czasem nie kosztuje 2 mln hektar? ktoś tu mocno popłynął 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może powiem inaczej Co Ja bym przemyślał i zrobił gdybym był Panem Olkiem i planował hektar ogóra pod osłonami.

1.  koniecznie wymyśleć gdzie to sprzedać, kto to weźmie jak się nagle zrobi wysyp i będzie 1kg z metra kwadratowego na dzień i codzień i nie przechowasz więcej jak tydzień w przechowalni a w słoneczku dzień max

2. kto mi to będzie zrywał na bieżąco bo to nie poczeka (ja bym jakieś baraki stawiał i szukał przyjaznych ukrainek na sezon)

3. w jakim terminie ten towar ma być zbierany czy tylko lato w sezonie czy po trochu od wiosny do jesieni (zależnie od zbytu ale ja bym ciągnął cały sezon, pewnie latem wyrywał stare krzaki i sadził młode na jesienny zbiór) Na wiosenne ogóry trzeba mieć kawałek ogrzewanych stołów do robienia rozsady (ja sieję odrazu w doniczki 10x10 i nie przepikowuje) żeby od maja mieć już towar w sprzedaży i pchałbym to wtedy na hurtownie jakieś i handlarzom na sklepy później latem na jakieś przetwory bym odbiorce koniecznie chciał mieć i od września spowrotem hurtownie aż mi to zamarznie. 

4. jakie mają być te tunele, kupić gotowe czy samemu składać (zależy moim zdaniem ile ma się czasu wolnego bo cenowo to wiadomo sam zrobisz to nie zapłacisz i wiesz co masz) Ja bym składał samemu bloki.

5. na hektarze bym się nie bawił w pierścienie sadził bym w otworach w agrotkaninie czy czymś takim w takiej ziemi jaka jest. Zakopał bym czymś wężyki poniżej 20 cm i ogrodniczym traktorkiem bym tam wewnątrz orał i uprawiał( szło by sporo szybciej) można by też chociaż na części zakopać rurki bez otworków i wiosną wczesnym ogórom puszczać tamtędy ciepłą wodę żeby sobie w ciepłej ziemi w marcu rosły ale to już marzenie

6. moim zdaniem nic nie zastąpi obornika więc musiała by tam być możliwość tyrpania z rozrzutnikiem przed sezonem

i chyba tyle bym na początek wymyślił 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Ogorki

Sam mam szklarnie i zaluje ze w to gowno sie wpakowalem teraz jak parrze wolal bym sobie pojsc do pracy i glowa spokojna tu nie masz 8godzin  i dziekuje teraz czas dla mnie  to jest roslina jej nie powiesz dzis mam wolne.  na uprawach szklarniowych nie  ma juz tego co bylo kiedys koszty poszly strasznie do gory sam opal rok wczesniej 320zl brutto teraz 540, na hektar przy pomidorze ok 8 osob ogorek 12 i nie wiem czy wyrobia za 11zl nikt ci nie prxyjdzie do pracy a ceny sa nizsze niz kiefys a koszty strasznie wielkie. Tak dodam 1h szklarni kosztuje aktualnie 3,5 mln zl. A folie ze wszystkim wyniosa cie ok 800tys. A na zimno przy takiej inwestycji w folie powyrzej 20 ar na zimno jest nie rentoena no chyva ze sam sobie jakos zrobisz te tunele bo inacsej nie widac sensu wystartujesz ze zbiorami w maju czerwcu to cena jest niska latem jeszcze gorzej zalezy od roku ale krevi sie w okolicach 1,5 na jesien nic z tego vhlodne noce roslins nie bedzie pobierac i nie ma plonu. To nie ma se wsadzisz i samo rosnie zrobisz blad i przepusci ci pare zawiazek na kazdej roslinir i jestes w plecy. 

A ogorek szklarniowy tzw dlugi nie urosnie vi na zimno musi miec odpowiednia temperature w podlozu 17st zeby rosl inaczej nie bedzie pobieral sladnikow beda krzywe z defektami  tzn nie będziesz miec jakosci i oplacalnosci bez jakości w tych czasach nic nie zdzialasz jakosc dyktuje cene. Wuec jak na zimno to jedynie ogorek gruntowy masz odmiany najlepsze to mirabelle sv45 i sv 35 a z dlugich to melen i na wczesne nasadzenia Pacto

Dodam ze na 1h szklarni zuzywa sie opalu ok 650 do 700t × 540 widzisz sam koszt opalu a gdxie reszta nawozy opryski ludzie oplaty twoj zarobek jesli kredyt to raty

Dobrze sie zastanów. To nie jest interes dzisiaj powstal za pol toku zamkne Lepiej z małej łyżeczki jeść. Pozdrawiam 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Łukasz
23 godziny temu, Tomek Rolnik napisał:

Ja z takiego 30x7 mam przychodu jakieś 5 tysięcy minus nasiona( mirabella 3 paczki po 250 ziarek po ok 70 zł) ,nawozy pewnie ze 100 zł, opryski 200-300 zł, amortyzacja folii (1000zł i zmiana co jakieś 5 lat) trzeba liczyć 200zł, farby na odmalowanie tuneli 100zł (u mnie bo mam metalowe nieocynkowane), agro włókniny częściowo co rok wymieniam 150zł.

I kosztów stałych chyba tyle reszta to robocizna. Hodujesz rozsadę to trzeba koło niej chodzić i później sadzenie u mnie 2 sztuki sadzą taki mój tunel w 3 dni plus 1 sztuka dzień lub dwa podwiązuje sznurki i podpina kroplowniki (polecam stosować t-tapy jakieś, będzie taniej i bez pierdzielenia się) teraz zostaje czekanie na owoce, otwieranie i zamykanie codziennie, i podwiązywanie co tydzień podwiązać jeden tunel na dzień to niby się da ale męczące to jest więc też trzeba liczyć 1 sztukę na tunel raz w tygodniu jak chłodno jest to raz na dwa tygodnie, zbieranie to też jest problematyczne bo w tunelu latem są tropiki a do ogórka trzeba się ubrać jak kobieta w afganistanie bo ogóry drapią do krwi a otwarte rany i pot spływający po ... każdego zniechęca do roboty. Najlepiej zbierać rano i popołudniem i też więcej jak 3-4 tuneli to 1 sztuka nie zbierze( zbiera się w zależności od asortymentu i pogody albo codziennie albo co dwa dni. Po sezonie trzeba zasuszyć rośliny albo na świeżo wywalić to wszystko, ziemię z pierścieni trzeba wywieść na pryzmę albo całkiem wymienić, też 2 sztuki cały dzień żeby jeden tunel wyprzątnąć.

Te 5 tysięcy to zależy od sytuacji na rynku, ja sprzedaje na kwaszenie detalicznie w swojej okolicy i jak jest niepogoda i gospodyniom nie rosną na ogródkach to jest cena i ja zarabiam a jak pogoda dopisze to wszyscy mają towaru w bród i ja się ściskam żeby tylko wypchnąć żebym nie wywalił na pole, nie mam żadnego większego odbiorcy na przetwórstwo, na giełdę nie mam czasu bo i inne warzywa się w polu uprawia i ilości zbyt małe żeby to ręce i nogi miało.

 

 

300 tysięcy za 25 arów to 1,2 mln hektar a szklarnia czasem nie kosztuje 2 mln hektar? ktoś tu mocno popłynął 

Pisałem o tunelach zblokowanych z ogrzewaniem, porządnym nawadnianiem, komputerem itd...policz to wszystko i sam zobaczysz, a na zimno to szkoda sobie tym d... zawracać:) Pozdrawiam

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Your content will need to be approved by a moderator

Guest
You are commenting as a guest. If you have an account, please sign in.
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×